Wyobraź sobie Annę, dyrektor finansową w dynamicznie rozwijającej się polskiej firmie produkcyjnej. Jej firma regularnie importuje kluczowe komponenty od swojej szwajcarskiej spółki-matki. Anna dba o to, by ceny transferowe były rynkowe – przecież urząd skarbowy patrzy na ręce. Jednocześnie, przy każdej dostawie, agencja celna pyta o wartość towaru, od której naliczy cło i VAT importowy. I tu zaczynają się schody. Okazuje się, że to, co satysfakcjonuje fiskusa w kontekście podatku dochodowego, nie zawsze podoba się celnikom. Anna czuje, jakby próbowała jednocześnie zadowolić dwóch szefów o sprzecznych oczekiwaniach. Brzmi znajomo?
Kiedy Twoja firma sprowadza towary, wkraczasz na teren dwóch odrębnych, choć powiązanych, systemów oceny wartości. Zrozumienie ich logiki to pierwszy krok do uniknięcia problemów.

Dla organów celnych kluczowa jest wartość celna importowanych towarów. Dlaczego? Bo to od niej zależy wysokość cła i, co często ważniejsze, podstawa do naliczenia podatku VAT od importu. Zasadniczo, celnicy preferują metodę wartości transakcyjnej. Mówiąc prosto: chcą znać rzeczywistą cenę, jaką zapłaciłeś lub masz zapłacić za sprowadzane dobra.
Jednak haczyk tkwi w szczegółach. Aby skorzystać z tej metody, musisz spełnić kilka warunków, a jednym z najważniejszych jest to, by powiązania między Twoją firmą a dostawcą (jeśli istnieją) nie wpływały na cenę. Jeśli celnicy uznają, że cena jest "podejrzanie" niska z powodu tych relacji, mogą zakwestionować wartość transakcyjną. Wtedy sięgają po inne metody – porównanie z towarami identycznymi, podobnymi, metodę ceny jednostkowej czy wartości kalkulowanej – co często oznacza więcej biurokracji i potencjalne spory.
Z kolei gdy mowa o cenach transferowych, organy podatkowe (np. urząd skarbowy) koncentrują się na tym, czy transakcje między Twoją firmą a jej zagranicznymi podmiotami powiązanymi (jak w przypadku Anny i jej szwajcarskiej spółki-matki) odbywają się na warunkach rynkowych. To słynna zasada ceny rynkowej (arm's length principle). Chodzi o to, by ceny ustalane z "rodziną" w grupie kapitałowej nie różniły się od tych, które ustaliłyby niezależne firmy na wolnym rynku.
Jak to sprawdzić? Popularną metodą jest Metoda Marży Transakcyjnej Netto (MMTN). Analizujesz marże, jakie Twoja firma osiąga na transakcjach z podmiotem powiązanym i porównujesz je z marżami firm niezależnych, działających w podobnych warunkach. Brzmi logicznie, prawda? Ale tu właśnie rodzi się potencjalny konflikt z podejściem celnym.

Anna szybko odkryła, że jej starannie przygotowana dokumentacja cen transferowych, oparta na MMTN i potwierdzająca rynkowość marż, nie zawsze przekonuje celników. Dlaczego?
Problem w tym, że takie retrospektywne korekty zmieniają de facto cenę towarów, które już dawno przekroczyły granicę i zostały oclone. I tu pojawia się pytanie: co z wartością celną?
Polska praktyka, podobnie jak w wielu krajach, jest tu dość jednoznaczna: jeśli cena transferowa ulega zmianie (nawet wstecz), powinieneś skorygować zadeklarowaną wcześniej wartość celną.
Niestety, nawet w obrębie Unii Europejskiej nie ma pełnej harmonii. Niektóre kraje, jak Holandia, są bardziej otwarte na uzgadnianie z góry zasad korygowania wartości celnej w związku z korektami TP. Inne, jak Włochy, podchodzą do tego bardziej restrykcyjnie. Nawet wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE (jak słynna sprawa Hamamatsu C-529/16) nie dały jednoznacznych, uniwersalnych odpowiedzi, pozostawiając wiele kwestii do interpretacji w konkretnych przypadkach.

Chaos nie oznacza, że musisz poddać się bez walki. Istnieją sposoby, by zminimalizować ryzyko i spać spokojniej:
Historia Anny pokazuje, że pogodzenie wymogów celnych z cenami transferowymi to nie lada wyzwanie. Jednak świadomość potencjalnych pułapek i proaktywne działanie pozwalają znacznie zredukować ryzyko. Zamiast czekać na problemy, zacznij działać już dziś. Twój spokój i finanse firmy będą Ci wdzięczne.
Financial Insights

January 25, 2026
Ustawa o CIT (art. 11n ust. 1 pkt 1) przewiduje tzw. „zwolnienie krajowe”, czyli brak obowiązku sporządzania dokumentacji cen transferowych dla podmiotów, które nie poniosły straty podatkowej. Jest to istotne ułatwienie dla biznesu, jednak skorzystanie z niego wymaga spełnienia kilku rygorystycznych warunków.

January 25, 2026
W październiku opublikowano najnowszy raport Forum Cen Transferowych (FCT) dotyczący transakcji finansowych zawieranych pomiędzy podmiotami powiązanymi. Dokument pokazuje, jak oceniać zgodność wynagrodzenia z zasadą ceny rynkowej oraz jakie przesłanki uwzględnić przy przygotowywaniu analizy cen transferowych (benchmarku) dla takich transakcji.